Premier Litwy Gediminas Kirkilas we wtorkowym wywiadzie dla Litewskiego Radia powiedział, że już latem zostanie powołana litewsko - polsko - łotewsko - estońska spółka, która zajmie się budową nowej elektrowni atomowej.
- Sądzę, że już latem będziemy w stanie to zrobić (założyć spółkę - PAP) - powiedział premier, przyznając, że "być może w realizacji planów jesteśmy spóźnieni już o kilka miesięcy".
Gediminas Kirkilas zaznaczył, że partnerzy projektu budowy siłowni nie stawiają żadnych warunków i wyrażają zainteresowanie jak najszybszą realizacją tego projektu.
Według premiera zwiększają się szanse Litwy na przedłużenie pracy Ignalińskiej Elektrowni Atomowej.
Litwa w umowie akcesyjnej zobowiązała się wyłączyć ignalińską siłownię w 2009 roku. Obecnie w Brukseli ubiega się o przedłużenie pracy elektrowni do czasu uruchomienia nowej siłowni.
"Już się nie mówi (w Brukseli - PAP), że nie ma możliwości przedłużenia pracy elektrowni, że Litwa powinna wywiązać się ze swego zobowiązania. Mówi się, że należy znaleźć jakieś prawne, czy inne rozwiązanie w sprawie możliwości przedłużenia pracy do 2012 roku" - powiedział premier.
Nowa siłownia w Ignalinie ma powstać do 2015 roku. Rosja twierdzi, że siłownia w obwodzie kalinigradzkim będzie uruchomiona w latach 2012-2015.
Dla przypomnienia - Polska wg wcześniejszych porozumień otrzyma za pomocą mostu energetycznego 1000 MW z mocy elektrowni.
[źrodło: Gazeta Wyborcza, własne]
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







